6 Interesujących Faktów o Których Nie Masz Pojęcia


sklep z nasionami marihuany

6 interesujących faktów na temat marihuany, o których prawdopodobnie nie masz pojęcia!

Jeśli jesteś doświadczonym użytkownikiem marihuany, bez wątpienia natknąłeś się na fakty dotyczące marihuany w internecie lub po prostu pocztą pantoflową od innych miłośników marihuany. Ale obstawiamy, że na naszej liście jest co najmniej jedna pozycja, o której nie słyszałeś wcześniej.

1. Chmiel należy do tej samej rodziny roślin co konopie indyjskie.

Wspominanie o chmielu, gdy mówimy o roślinach konopi indyjskich, może wydawać się sprzeczne z intuicją, ale w rzeczywistości istnieje uderzająca ilość podobieństw między Humulus lupulus (chmiel) i Cannabis sativa (konopie indyjskie). Wiele osób wskazuje na profile organoleptyczne (smak i zapach) piwa i konopi indyjskich jako główne źródło podobieństw, ale w rzeczywistości są one znacznie głębsze.

To prawda, że zarówno konopie indyjskie, jak i chmiel są bogate w terpeny, ale wiele roślin, które nie mają powiązań rodzinnych, również wytwarza terpeny, a nawet ma bardzo podobny profil terpenowy do konopi indyjskich i chmielu. W rzeczywistości rośliny zostały pierwotnie umieszczone w tej samej rodzinie roślin kwitnących, Cannabinaceae, w oparciu o porównywalne cechy fizyczne, takie jak liście palmowato-klapowane (pomyśl o tym, jak palce łączą się z dłonią), ale taksonomowie odkryli to kilkadziesiąt lat później. konopie indyjskie i chmiel mają wspólne DNA.

2. Krążą pogłoski, że marihuana była pierwszą sprzedażą online.

Niezależnie od tego, czy ten interesujący fakt na temat konopi indyjskich jest lepszy jako miejska legenda czy rzeczywistość – badacze są prawie pewni, że pierwszą sprzedażą online była torebka marihuany. W latach 1971–1972 studenci Stanforda i MIT używali ARPANET, jednej z pierwszych sieci rozproszonych, która stała się podstawą Internetu, do koordynowania sprzedaży marihuany.

Niektórzy twierdzą, że ponieważ rzeczywiste pieniądze nigdy nie były wymieniane cyfrowo, tej transakcji nie można uznać za pierwszą sprzedaż w handlu elektronicznym. Ponieważ jednak konopie indyjskie pozostają nielegalne na szczeblu federalnym, a przychodnie wymagają jedynie przyjmowania gotówki, można argumentować, że nawet dzisiaj wszystkich środków, które przychodnie zarobiły dzięki zamówieniom internetowym, nie można uznać za handel elektroniczny.

3. Niektóre mydła mogą powodować fałszywie dodatni wynik badania przesiewowego konopi indyjskich.

Kiedy pielęgniarki w szpitalu w Karolinie Północnej zauważyły, że podczas badań przesiewowych noworodków alarmująca liczba noworodków uzyskała pozytywny wynik testu na obecność marihuany, badacze z Uniwersytetu Karoliny Północnej w Chapel Hill wkroczyli do akcji, aby dotrzeć do sedna tego dziwnego zdarzenia – donosi „Time”. pełny. Ich odkrycie nie tylko uchroniło wielu rodziców przed koniecznością kontaktowania się z opieką społeczną, ale także ujawniło interesujący związek pomiędzy składnikami popularnych mydeł dla dzieci a organiczną strukturą THC.

Badacze odkryli, że pięć mydeł dla dzieci: żel do mycia niemowląt ohnson & Johnson, kąpiel na dobranoc J&J, płyn do kąpieli CVS na noc, kremowy płyn do mycia Aveeno Soothing Relief i szampon Aveeno Wash dały fałszywie pozytywne wyniki badań przesiewowych na obecność konopi indyjskich . Ale dlaczego? Chociaż badacze nie byli w stanie wskazać jednej ostatecznej przyczyny błędnych wyników testów, wysunęli dwie możliwe teorie. Pierwsza zakładała, że pewne związki w składnikach mydła mogą mieć strukturę podobną do THC. Po drugie, badacze wysunęli teorię, że możliwa reakcja chemiczna ze składnikami mydła spowodowała błąd w testach i zwrócenie fałszywie dodatniego wyniku.

Bez względu na przyczynę badacze chcieli zapewnić pracowników służby zdrowia i rodziców, że mydło nie powoduje efektów przypominających THC u żadnego z niemowląt i jego dalsze stosowanie jest całkowicie bezpieczne.

4. Istnieją dowody na to, że obywatele Korei Północnej uprawiają konopie indyjskie.

Chociaż wiele źródeł internetowych lubi przedstawiać ten interesujący fakt dotyczący konopi indyjskich w inny sposób, stwierdzając, że „konopie indyjskie nie są karane w Korei Północnej”, rzeczywistość dotycząca używania konopi indyjskich w jednym z najbardziej tajemniczych krajów świata jest nieco bardziej zniuansowana. W 2013 roku amerykański konsultant stwierdził, że zaobserwował, jak Koreańczycy z Północy uprawiają konopie indyjskie i że roślina ta była wykorzystywana nawet do celów medycznych, a wśród osób z klasy robotniczej do relaksu na koniec dnia. Choć trudno uzasadnić tę tezę, konopie indyjskie z pewnością występują w całej Korei Północnej, ale nie w postaci Cannabis sativa wytwarzającej THC.

Korea Północna jest trzecim co do wielkości hodowcą konopi na świecie. Chociaż możemy nie wiedzieć ostatecznie, czy używanie konopi indyjskich jest dozwolone w kraju w jakiejkolwiek innej formie, jest wysoce prawdopodobne, że uprawa konopi przemysłowych jest dozwolona wśród obywateli Korei Północnej.

5. Konopie to jeden z głównych składników Bhang.

Bhang może wydawać się znajomy z oczywistych powodów. Ale zamiast urządzenia do palenia, bhang” w tym przypadku jest w rzeczywistości potocznym określeniem popularnego napoju podawanego w Indiach podczas tradycyjnych hinduskich świąt, takich jak Holi, Janmashtami i Shrivratri.

Oprócz kopru włoskiego, imbiru, masali i innych pachnących indyjskich przypraw (pełny przepis znajdziesz na Vaya) jednym z głównych składników tego leczniczego i ceremonialnego napoju są tak naprawdę konopie indyjskie.

Chociaż fakt o leczniczych właściwościach konopi dopiero teraz zaczyna być doceniany w zachodnim społeczeństwie, roślina ta jest używana od tysięcy lat do leczenia gorączki, łagodzenia nerwów wojowników przed bitwą, a nawet pobudzania libido.

6. W Kolorado liczba rekreacyjnych obiektów zajmujących się marihuaną przewyższa liczbę lokalizacji Starbucks.

Biorąc pod uwagę, że Starbucks jest znany z dwóch rzeczy: kawy i bycia wszędzie, ten interesujący fakt dotyczący konopi naprawdę rzuca światło na popularność konopi indyjskich w Kolorado. W raporcie z 2017 r. wygenerowanym przez obszar intensywnego handlu narkotykami w Górach Skalistych (RMHIDTA) badacze odkryli, że w niektórych dzielnicach liczba przychodni Starbucks przewyższała liczebnie aż o cztery przychodnie na każdą lokalizację Starbucks.

Co być może jeszcze bardziej niezwykłe, działalność w zakresie marihuany rekreacyjnej i leczniczej jest nadal zakazana w 66% jurysdykcji w całym stanie. Oznacza to, że dzielnice i miasta, w których dozwolone jest prowadzenie takiej działalności, z powodzeniem nadrabiają różnicę. W samym Denver jest dwa razy więcej przychodni niż lokali Starbucks i nie widać oznak spowolnienia tej tendencji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.


Copyright © 420THC.pl - czyli kultura marihuany, konopi 420 w Polsce i na świecie.